wrzesień 22, 2008 at 14:04
· Kategoria wpisu: Koncepcje
Marcin rozpoczął akcję pod kryptonimem Nie Bądź Psem Ogrodnika, ze szczytnym celem aby publiczne pokazać pomysły leżące odłogiem po szufladach, a pasujące do kategorii super-startup-łeb-dwa-zerowy-który-zawojuje-swiat-i-bedzie-druga-nasza-klasa-tylko-lepsza. Popieram tę ideę z całego serca, mam bowiem silne przekonanie (a co ja mówię, mam pewność) że sam pomysł jest wart zero. Tak zeeero czyli null, nil, zip, none. Co ma wartość? Realizacja. Koniec kropka.
Przeglądając pomysły przedstawione do tej pory na netto przyznam jednak ze smutkiem, że żaden nie wzbudził we mnie żywszego pulsu. Ba, cześć spowodowała nawet, że musiałem się zmusić aby doczytać do końca notkę je opisującą. Przewrotnie jakość zgłoszonych pomysłów zainspirowała mnie do własnego projektu web2.0, oto zgodnie z przyjętą konwencją nazewnicza mój pomysł:
Przeczytaj cały wpis »
[
startup visualization]
Permalink
wrzesień 5, 2008 at 00:21
· Kategoria wpisu: Koncepcje
Znalazłem wreszcie chwile, aby spróbować się z flexem i ActionScriptem. Zainspirowany tym appletem korzystając z tej biblioteki oraz z tych danych zmajstrowałem zabawkę, która może się przydać młodym rodzicom:
[
flex UI visualization]
Permalink
sierpień 31, 2008 at 18:14
· Kategoria wpisu: Praktyki
Oto jak zmieniały się cena i penetracja rynku dla kolejnych przebojów rynku elektroniki użytkowej w ciągu ostatnich 50 lat:
Ten świetny przykład wizualizacji wielu informacji na jednym obrazku pochodzi z magazynu Wired, a dane dotyczą z rynku amerykańskiego. Ciekawe jest spore przyspieszenie tempa podboju rynku przez najnowsze urządzenia: DVD czy cyfrówki….
[
visualization]
Permalink
luty 28, 2008 at 19:01
· Kategoria wpisu: Koncepcje
Kontynuuję swój niedawny eksperyment z wizualizacją. Kilka dni temu Marcin poprosił mnie o grafy dla blipa, pierwsza wprawka wylądowała już dziś rano na blogu blipa i wykopie. Zachęcony pozytywnym odbiorem prezentuję następny zestawik:
Przeczytaj cały wpis »
[
visualization]
Permalink
luty 18, 2008 at 17:12
· Kategoria wpisu: Koncepcje
W ostatnią sobotę miałem trochę wolnego czasu, który postanowiłem twórczo wykorzystać realizując jeden ze swoich “krótkich pomysłów badawczych” :)
Dziś większość (wszyscy?) ze znajomych ma swoje profile na którymś z serwisów społecznościowych. Podstawową (a czasem jedyną funkcją) takiego serwisu jest możliwość dodawania do swojego profilu znajomych. Znajomi oczywiście mają swoich znajomych, którzy mają swoich znajomych…. Zaciekawiło mnie jak będzie wyglądał taki graf znajomych na obrazku. Napisałem crawlera, który zajął się zbudowaniem grafu z moich kontaktów, wynik wpuściłem do graphviz i oto mój graf kontaktów goldenline.pl:

Wygląda na to, że moja niewielka liczba kontaktów w GL zawiera sporo osób-hubów (czyli sprytnie sobie dobrałem te kontakty :)). Moja żonka także zażyczyła sobie taki obrazek. Jak widać ona zdecydowanie jest hubem:
Na koniec jeszcze kilka rozważań. Wybrałem GL, a nie np. naszą klasę głownie dlatego, że kontakty w GL są tworzone (przeważnie) z większym namysłem niż w przypadku n-k. Uznałem tym samym, że ‘jakość’ kontaktów będzie lepsza i ciekawsze mogą być wyniki. Nie bez znaczenia była też liczba danych do pobrania i przetworzenia - więcej kontaktów==więcej danych, ale niekoniecznie lepszy wynik.
Wracając do obserwacji - osoba-hub w drugim stopniu oddalenia od centrum (znajomi znajomych) ma ponad 10 tys osób!!! Co oznacza, że gdyby ów graf kontaktów dla huba wykreślić do 4 poziomu zapewne zawierałby wszystkie osoby jakie są zapisane na Golden Line. Niby większość z nas słyszała o eksperymencie Milgrama, ale jednak takie spojrzenie na rozpiętość naszej własnej sieci społecznej robi wrażenie.
Warto też uzmysłowić sobie, jak obliczeniowo zachłanną pracą jest obróbka takich większych grafów (know-how w tej dziedzinie to jedna z istotnych przewag Google’a). Przykładowo jeden z obrazków przy zbyt ambitnie ustawionych parametrach dotyczących wizualizacji zamordował mi serwer, który użyłem do obliczeń - po 4 godzinach serwer wymagał twardego resetu.
Tylko dla übergeeków :)
Zanim zaczniecie pisać własnego crawlera zwróćcie proszę uwagę, że wizualizacja grafu jest znacznie bardziej ambitnym zadaniem od jego budowy. Sam graphviz ma milion opcji, które pozwalają w istotny sposób wpłynąć na wygląd końcowego obrazka. Aby ułatwić rozpoczęcie zabawy załączam do pobrania dwa pliki z grafami w formacie DOT (plik1 ok. 19k, plik2 ok. 240k ). Jeżeli uda się wam wyprodukować ciekawe obrazki, liczę na możliwość ich obejrzenia.
[
ruby visualization]
Permalink