Dzień… developera
Praktycznie od dnia pierwszego zaglądam i majstruję pod maską Mac OS X. Spróbuję w tym wpisie podsumować trochę swoje obserwacje, patrząc oczywiście z pozycji rubisty i celowo pomijając wady i dostrzeżone niedostatki :)
Przeczytaj cały wpis »



