Pump Up the Volume
Każdy kto miał okazję bawić się oscyloskopem (no dobra przyznaje, nie jest to typowa zabawka - ale na lekcjach fizyki powinien się był pojawić) mógł zetknąć się z tzw. krzywymi Lissajou. Nie wchodząc specjalnie w szczegóły są to wzory, które są wizualizacją drgań harmonicznych. Cały koncept narodził się w początku XIX w, więc wizualizacja była realizowana za pomocą wiązki światła i kamertonów - taki hardware dawał co najwyżej takie efekty:
Dziś użycie komputera z karta muzyczną i oscyloskopu daje TAKI efekt:
[visualization]









SpeX said,
March 17, 2009 @ 01:48
Ach laboratoria z elektrotechniki i zabawa oscyloskopem :> Ale już nie takie rzeczy na YT były np oscyloskop jako monitor :P
Sam said,
May 22, 2009 @ 12:04
Przyznam, ze jakbym takie cos zobaczyl na oscyloskopowym zielonym ekraniku na labolatoriach z elektroniki kilkanascie lat temu, to szybciej zainteresowal bym sie grafika komputerowa :) Niezle to, naprawe niezle :)