Jak wygodniej posługiwać się Mac OS X
Jednym z bardziej irytujących mnie ograniczeń Mac OS X był brak możliwości wygodnego przesuwania i zmiany rozmiarów okien. Czas przeszły jest tu sygnałem, że mam rozwiązanie - Mondo Mouse rozwiązuje problem raz na zawsze. Pozwoliłem sobie zapożyczyć graficzki ze strony producenta, aby zademonstrować jak przyjemne może być operowanie oknami:

Sofcik nie jest darmowy, ale upierdliwość obsługi okien była dla mnie wystarczającą motywacją do wydania 15$.
Przy okazji pytanie, a co Was irytuje najbardziej w Mac OS X?
[os x UI]









Krzysztof Szafranek said,
March 9, 2009 @ 19:00
Oj, rozpęta się :).
1. Mniej szybka w użyciu (w porównaniu z Windows) obsługa access keys.
2. Przesuwanie okien (to, o czym pisałeś).
3. “Niedeterministyczne” działanie przycisku do maksymalizacji (na to też jest programik: http://appleblog.pl/rightzoom)
4. Brak Winampa :).
Wiktor said,
March 9, 2009 @ 21:21
W MacOS można przesuwać i rozszerzać okienka, które są w tle, bez dodatkowej pomocy. Wystarczy przytrzymać klawisz Command i kliknąć na belkę górną okienka, żeby go przesunąć lub w prawy dolny róg, żeby rozszerzyć.
daniel said,
March 9, 2009 @ 21:54
@Wiktor - ale chodzi o przesuwanie okien (a zwłaszcza resize) bez konieczności trafiania w obszar okna tylko po prostu klawisz + klik i przesuwam, klawisz + klik i resize (oczywiście nie ten sam klawisz :))
nbw said,
March 10, 2009 @ 13:11
@Krzysztof Szafranek: widziałeś Cog? :) cogx.net bodajże.
nbw said,
March 10, 2009 @ 13:14
A, cogx.org
makojad said,
March 10, 2009 @ 14:44
“Jednym z bardziej irytujących mnie ograniczeń Mac OS X był brak możliwości wygodnego przesuwania i zmiany rozmiarów okien.”
No i zawsze znajdzie się ktoś, kto z zalety zrobi wadę. Wyobrazi sobie cechę, której w żadnym OS nie ma, a potem brak tejże przedstawia jako “irytujące ograniczenie”. ;) Polecam Windows, szczerze.
Czasem sobie myślę, czytając wiele podobnych uwag (bo jest ich sporo, wystarczy czytać regularnie tag #mac na Blipie), że na pudełku do każdego Maka powinna znaleźć się adnotacja “Tylko dla dorosłych”. ;)
Bez urazy, pozdrawiam :)
daniel said,
March 10, 2009 @ 14:53
@makojad - oczywiście bez urazy. Niemniej jednak chętnie poznam Twoją argumentację. Coż dorosłego jest w tym, że jako user w ferworze walki chcąć przesunąć okienko muszę celować w belkę - przy małym monitorze jest to jeszcze znośne, przy dużym - makabryczne. Przyznam słabo na mnie działa argument - tak, bo tak…
Krzysztof Szafranek said,
March 10, 2009 @ 21:48
@nbw: wygląda fajnie, obadam choćby jako odtwarzacz modów. Inna rzecz, że po pierwszych, trwających parę miesięcy bólach (głównie z powodu słabo otagowanych mp3, z którymi Winamp radził sobie dużo lepiej), chyba się pogodziłem z iTunes :).
makojad said,
April 7, 2009 @ 20:52
Danielu, oczywiście mój komentarz był bardzo obcesowy i masz prawo domagać się szczegółów. :)
Argumentacja jest bardzo prosta i - tak to nazwę - domyślna. Chodzi o to, że każdy projekt zakłada przyjęcie pewnych konkretnych rozwiązań - w tym przypadku nazwę je rozwiązaniami systemowymi. W każdym OS są takie. Rzecz w tym, że rozwiązania systemowe są na ogół zaprojektowane jako pewien umowny schemat czy szablon - podstawę zrozumiałą dla wszystkich. Ty zanegowałeś i nazwałeś ograniczeniem takie rozwiązanie systemowe, które empirycznie jest akceptowalne i uznane jako wystarczające dla 1. twórców, 2. zdecydowanej większości użytkowników. Zaproponowane przez Ciebie rozwiązanie, które niejako miałoby niwelować nazwaną przez Ciebie ograniczeniem cechę systemową, nie jest rozwiązaniem systemowym, ale preferencją. Twoją preferencją, która nie jest preferencją ogółu - gdyby była preferencją ogółu, stałaby się rozwiązaniem systemowym.
Pozdrawiam i przepraszam, że tak późno odpisuję. Pozdrowienia :)
daniel said,
April 14, 2009 @ 11:25
Zwróć uwagę na ewolucję :) założenia projektowe o których wspominasz pochodzą z NeXTa czyli mają ponad dekadę. Bardzo od tego czasu zmieniła się m.in rozdzielczość ekranów. Dziś korzystając z 24+ calowych monitorów konieczność trafienia myszką w wąski bar, aby przesunąć okno jest czynnością bardziej skomplikowaną (w sensie kognitywnym) niż dawniej, gdy przy mniejszej rozdzielczości stosunek wielkości ozdobników (belka, toolbar) do zawartości okna ułatwiał to zadanie. Co do preferencji - dobra argumentacja, w istocie to moje preferencje decydują jak chce posługiwać się oknami. Idealnie więc byłoby więc gdybym w prefsach systemowych miał ticka -pozwalaj na przesuwanie okien jak w x windows.
I jeszcze ostatnia uwaga trudno, aby jak to nazywasz preferencją ogółu :) stało się coś czego wieli nie zna, a reszta uznaje za niemożliwe - bo tak wybrali projektanci :) (pomijam oczywiście nonsensowność rozwiązań “dla wszystkich” - takie nie istnieją, bo czas ich implementacji dąży do nieskończoności :)))
Również pozdrawiam i cieszę się, że racjonalnie argumentujesz swoje stanowisko.